wtorek, 19 września 2017

KWAS CHLEBOWY LITEWSKI



Nie ma ludzi którzy nie lubią piwa. Są ludzi, którzy nie wiedzą jakie piwa lubią. 



Dzięki kanałowi Tomka odkryłam bogaty świat piwny... gdy byłam w ciąży :D Co za niefart! Uwielbiam piwo, a jego recenzje wyglądają smakowicie. Już nigdy nie sięgnę po piwo koncernowe. Całe szczęście, że istnieją wersje bez alko. Te mi jednak nie odpowiadają smakowo, wszystkie są takie same, takie podróbki. 

Zasmakowałam natomiast w kwasach chlebowych. Wypiłam ich kilka i najbardziej podszedł mi litewski - pyszny! Daję mu złoty medal. 


Jedyny w szklanej butelce i normalnych gabarytów - przeważnie kwasy są w plastikowych flaszkach, o pojemnościach wielkiej coca coli. Z racji mojej niepohamowanej łapczywości wypijałam od razu całe 2 litry i potem się męczyłam, a razem ze mną moje stawy kolanowe ... (jestem tego rodzaju osobą, która może zjeść całe opakowanie czekolady, nie umiem zjadać po jednym kawałeczku dziennie, czy ktoś to w ogóle potrafi??)

Nie mogę się doczekać aż łyknę sobie piwo kraftowe np coś od Black Metal Brewery. Na razie karmię piersią i jeszcze niejeden kwas obalę do końca roku.

--------------------------------

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...