sobota, 28 maja 2016

WOOD WICK

Sojowe świeczki z drewienkiem WoodWick- moja nowa miłość, ponieważ drewienko skwierczy podczas palenia niczym małe ognisko; jest to bardzo uspokajający odgłos. Trochę drogie, ale zwykłego, taniego wosku z tesco za 4,99 zł już nigdy nie kupię.

Sojowe świece nie są tak chemiczne jak zwykłe woski z parafiny, a ja palę codziennie - wprowadza mnie to w romantyczny nastrój. Nie ma nic milszego od palącej się świeczki, deszczu za oknem, kieliszka wina i filmu ;) Sojowy wosk ponoć nie kopci tak bardzo - muszę to zweryfikować, bo po Yankee Candles mam sadzę na ścianie w łazience.



Kupiłam sobie WW o zapachu bzu - uwielbiam, wręcz ubóstwiam bez. Ma piękny kolor i zawsze znajdę ten zapach na ulicy pomimo, iż drzewka nie widać. Świece posiadają drewniane wieczko na którym można je stawiać, a po wypaleniu używać jako podstawka pod kufel. Bardzo praktyczne.

I na koniec świecowy life hack - jeśli świeca jest już na wykończeniu i nie macie długich zapałek to zapalicie ją makaronem spagetti :) 

-----------------------------
the wicker man fire leap

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...