sobota, 6 lutego 2016

Rouge Bunny Rouge TUNDRA

W listopadzie 2015 totalnym przypadkiem trafiłam na perfumowy kanał Pozzzziomka - mam nadzieję, że Ada rozpyli swoją pasję na całą Polskę, opowiada w sposób absolutnie inspirujący i ciekawy. Jej kolekcja obejmowała 300 flakonów, który - drogą rozsądku - perfumoholiczka chce ograniczyć do 99. Jej kolekcja obejmuje nie tylko popularny mainstream, lecz również niszę.

Perfumy marki RBR są absolutnie zjawiskowe! Są dwa rodzaje flakonów: białe (w Douglasach znajdziecie je w dziale kobiecym) oraz czarne uniseksy (dział dla facetów). Bardziej odpowiadają mi zawartości jasnych flaszek, są stworzone dla białej czarownicy, pełno tu ziół i cytrusów, znajdzie się mięta, trochę lasu, trawa. Czarne wersje to zapach torfowiska, drewna, traw i lasów północy. Są to zapachy dziwne, a więc nietuzinkowe, absolutnie oczaruje Was design: botaniczne żłobienia na grubym szkle, z korkiem na magnes.



Dostać je można tylko w wybranych perfumeriach Douglas (są na pewno w Lublinie i Krakowie, widziałam na własne oczy, z Rzeszowa je niestety wycofano).

W Lublinie kupiłam w promocji czarny flakon Tundra TUTAJ co nieco o składnikach. Poluję na Incantation. Hitem internetowym jest natomiast Allegria. Pięknie się rozwijają, jest co wąchać.

Perfumerie odstępują od używania odzwierzęcych składników (ambra, piżmo), zastępowane są one syntetykami. Wkrótce wszystkie zapachy będą cruelty free :)
Marka Rouge Bunny Rouge nie testuje.

------------------------------
atrium carceri quarantine

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...