niedziela, 24 stycznia 2016

Classic Book TAG

Odkryłam, że na youtubie dziewczyny nie tylko o kosmetykach gadają, ale powstają również całe kanały dotyczące książek! Wielki Buk oraz Book reviews by Anita to moje ulubione. Super jest też Ewelina Mierzwińska.
A ponieważ w tym roku nałożyłam na siebie kolczugę: przeczytaj 52 (3 za mną) książki (LINK do akcji na fb) to celem zachęcenia Was do podobnego maratonu odpowiem na fajne, klasyczne pytanie lekturowe:


ZABRANIAM KOPIOWAĆ - ZBIORY PRYWATNE


1. Popularna klasyka, która ci się nie podobała.
Anna Karenina i ogólnie ruskie powieści. Mistrz i Małgorzata jakoś mniej magiczne mi się wydało niż wtedy, gdy pochłonęłam je w liceum (egzemplarzy w szkolnej bibliotece było z 15, a i tak czekałam w kolejce LOL, zawsze trudno mi było uwierzyć, że w Polsce ludzie mało czytają). Dostojewski też mnie męczy - Braci Karamazow oddałam po kilku przeczytanych stronach :/

2. O którym wieku/okresie historycznym najbardziej lubisz czytać.
Starożytny Egipt (Mika Waltari Egipcjanin Sinuhe!!!) oraz Rzym (Aleksander Krawczuk). Średniowieczem też nie pogardzę (zwłaszcza Robin Hoodem, polecam Sherwood oraz Krystyna córka Lavransa), pod tym mediewalnym względem lubię Grę o tron.

3. Ulubiona baśń.
Królowa śniegu. Zawsze fascynowało mnie lustro Szatana, które pękło na miliony kawałków, które to z kolei wpadały do ludzkich serc wyzwalając w nich całe zło.
Jest w tym pewna magia - kampania reklamowa moich ulubionych perfum Angel Thierry Mugler inspirowana jest blond pięknością odzianą w lodowe szaty.

4. Klasyka, nieznajomości której wstydzisz się  najbardziej.
Nie wstydzę się, że nie znam:
Wielki Gatsby
Ulisses
Rok 1984
Edgar Allan Poe
Dumas i jego muszkietery
Matka Joanna od Aniołów
po prostu czają się gdzieś w kolejce, a w międzyczasie czytam coś innego :)

5. Pięć klasycznych powieści, które planujesz przeczytać w najbliższym czasie.
Dumas Trzej muszkieterowie
Stanisław Lem Człowiek z wysokiego zamku
Portret damy (ekranizacja z Nicole Kidman jest obłędna)
To Kinga (klasyka horroru :P klasyka to dla mnie nie tylko nad Niemnem)
Karol Dickens Opowieść wigilijna
coś Steinbecka - Myszy i ludzie albo Grona gniewu

6. Ulubiona współczesna powieść bazowana na klasyce.
Będzie to manga wydawana już w Polsce Rewolucja według Ludwika:

Książę Ludwik, z powodu rozwiązłego życia, zostaje wysłany w podróż po okolicznych krainach. Celem jego podróży jest odnalezienie odpowiedniej kandydatki na żonę, która według króla pomoże w okiełznaniu Ludwika. Odwiedzane miejsca i spotkane postacie do złudzenia przypominają znane baśnie w krzywym zwierciadle...

7. Ulubiona ekranizacja filmowa/serialowa.
Uwielbiam ekranizacje powieści Agaty Christie.
Świetna była też Królewna śnieżka i łowca - zwłaszcza Królowa, Kirsten Stewart wyglądała ślicznie w tych hebanowych włosach i cerze jak płatek śniegu.
Oczywiście serial Duma i uprz z 1996 jest cudowna, ale wspominanie tego jest już nudne.
Najlepsze i najcudowniejsze i romans wszech czasów i zawsze oglądam: Pożegnanie z Afryką (I had a farm in Africa <3) A jeśli o Meryl Streep chodzi to genialny jest film na podstawie jeszcze lepszej książki pod tym samym tytułem: Wybór Zofii. Amejzing!

8. Najgorsza adaptacja klasyki
Smętnie wypada Gwiazd naszych wina. Dorian Grey mnie strasznie zdenerwował! Nie lubię Wichrowych Wzgórz z Tomem Hardy. Zawsze cienkie wydawały mi się ekranizacje Lalki (jestem wielką fanką tej lektury szkolnej). Zawsze lubiłam Potop i Wołodyjowskiego, ale Krzyżaków nie zmęczyłam do końca.

9. Ulubiona/ulubione szaty graficzne, których chcesz mieć więcej w swojej kolekcji.
Angielski Ogród, wydawane przez Świat Książki. Mam Emmę i Rozważną i romantyczną. Inne powieści mnie nie interesują.
Kolekcjonuję też Agatę Christie, wydawnictwo Hachette - jeśli ktoś chce się pozbyć to mogę odkupić :3

10. Mało znana klasyka, którą chciałabyś każdemu polecić.
Mam wrażenie, że mało dziewczyn czyta Hellera Paragraf 22 - świetna książka
Tortilla flat
Niebezpieczne związki

-------------------------------------------
ed & will the butning of auchindoun

piątek, 15 stycznia 2016

Projekt Nim

Dziś zaproponuję Wam dokument o mającym miejsce w latach 70tych, nieudanym eksperymencie na szympansie Nim. Kiedy Nim przyszedł na świat został odebrany matce i oddany na wychowanie nieprzypadkowo wybranej rodzinie - eksperyment miał dowieść na ile zwierzę jest w stanie być ludzkie. Czy nauczy się języka migowego? Czy będzie się dogadywał z szóstką dzieci jakie już są w domu?

No i się nie udało, więc szympansa oddano na eksperymenty  .............


filmweb


Jest to kolejny dokument jaki sobie podaruję - nie widziałam. Nawet nie wiedziałam, że taki istnieje. Na początku swojej drogi z wegetarianizmem oglądałam wszystko jak leci, teraz jestem zbyt niespójna emocjonalnie, roztkliwia mnie byle zdjęcie bezdomnego psa.
A ten dokument po prostu wrzucam na bloga, ponieważ może kogoś takie tematy interesują.

----------------------
oh, willow waly

sobota, 9 stycznia 2016

Podsumujmy rok 2015

Ave. Drugi rok na szkockiej ziemi. To był tak szybko mijający czas, że ojacie. Zasypiasz w poniedziałek styczniowy i nagle budzisz się w piątek listopadowy. Właśnie dziś wywaliłam ze słoiczka kilka karteczek z zapisywanymi przez cały rok fajnymi rzeczami jakie mi się przytrafiły - nie było tego wiele, przyznaję, że ostatnie tuzin miesięcy był dosyć martwy w wydarzenia czy fascynujące krotochwile. Oto mój prywatny wspomnień czar:

I : obudziłam się po świetnym szkockim sylwestrze spędzonym w Edynburgu bez nowych postanowień. Nie robię ich nigdy. Jak w połowie lipca stwierdzam, że mam piwny brzuszek to robię postanowienie, że zacznę ćwiczyć. Nie czekam do grudnia :) Po raz pierwszy sylwestra spędziłam w obcojęzycznym gronie: Polka otoczona Szkotami i Szkotkami. Wszyscy byli ciekawi Polski i byli pod wrażeniem poziomu językowego jaki prezentuję (milutko, osobiście dopiero teraz, czyli po dwóch latach mogę powiedzieć, że nawet jestem zadowolona ze swojego akcentu)

II : prawdę powiedziawszy totalnie nie pamiętam co się w lutym wydarzało interesującego ... Nie cierpię lutego, dobrze, że trwa 28 dni.

III to samo :) poza czytaniem książek, oglądaniem filmów i wychodzenia z łóżka, żeby zapracować na wegańskie jedzenie to mało się w moim życiu na początku roku dzieje.

IV  trip roku: Dublin. Się zakochałam w tym mieście po może 5 godzinach samotnego wędrowania po nim. Napiłam się Guinnessa przy Temple Bar i zobaczyłam Book of Kells - oba iwenty polecam zaliczyć.

V : urlop w Rzeszowie. Cóż - nie mogę się odzwyczaić od Polskich wakacji :) za granicą jestem cały czas. Dla odmiany lubię pogadać w ojczystym języku podczas kilku dni wolnego. Ale w tym roku się to zmieni. Muszę zboczyć z trasy Edynburg - Rzeszów, bo taką mam naturę. Ludzką.

VI : zarejestrowałam się na stronie randkowej okcupid.com i poznałam masę fajnych facetów. Oczywiście dalej jestem solo ... życie singielki chyba już mi w krew weszło.


na jednej randce zjedliśmy wegańską pizzę - pychota! Moja pierwsza :)


VII : remont mieszkania. W życiu przeprowadzałam się z rodziną kilka razy i naprawde tego nie lubię: spania w pokoju gdzie nie ma okna, a na łóżku leży pościel uwalona kurzem ze ścian, nie wiadomo gdzie są klapki, natomiast do pracy można się przejść w czarnych leginsach z farbą na tyłku.
Po remoncie natomiast lubię jak ktoś półeczkę trzyma przy ścianie, a ja dyryguję i szukam jej właściwego miejsca we wszechświecie: troszkę niżej ... w lewo.. w moje lewo! no to wbijamy gwoździk :)
Ah - zaliczyłam w wakacje dwa szkockie wesela! Znajomi z pracy zmieniło status na fb ;) Super było.


szkockie podwórko między kamienicami


VIII : festiwal! Kocham nad życie sierpień w Edim. Jest kolorowo, dużo się dzieje, puby są przepełnione ludźmi. Artystyczne dusze są tu w niebie, ci bardziej przyziemni stwierdzają, że korki nie mają końca. W tym roku widziałam spektakl o misiu Wojtku co na drugiej wojnie walczył - ma swój pomnik w ogrodach przy Princess Street.

IX : jesienią czytam tyle, że aż sama się sobie dziwię. Rozmyślam nawet nad kupieniem Kindla. Myślenie zajmie mi następny rok. Lubię papier. Ale lubię rozwijać się elektronicznie. Jeśli robione są takie fajne zabawki to dlaczego z nich nie korzystać? Pytanie owo postawiłam ja, komputerowy luzer.

X nic


uwielbiam puzzle


XI wielkie odliczanie do urlopu. Sama jakoś dawałam radę (jeszcze 3 tygodnie, jeszcze dwa, oho, za tydzień już wyląduję o tej porze), bardziej dobijały mnie codzienne pytania każdego z członków załogi: No Anna, ile jeszcze do urlopu? A co będziesz na urlopie robić, Anna? A kiedy z urlopu wrócisz, Anna? Cieszysz się, że lecisz?
AAAA!


gotyckie kartki na święta dla ludu z pracy, zauważcie iż odcisnęłam orzełka na laku :) biało-czerwony sznurek pochodzi z chińskiego makaronu


XII : święta w domu. Wegetariańskie. Po raz pierwszy poczułam, że to już nie moje miejsce... stary pokój okupowany przez młodszą siostrę, nie ma mojego laptopa, ciuchy poupychane do jednej szafy, gdzie tato wcisnął tabletkę na mole. Może czas jakiś kredyt na mieszkanie zaciągnąć?

--------------------------
Rok 2015 był taki sy. Mało podróżowałam, w porównaniu do innych lat, no ale nie samym powietrzem innych państw człowiek oddycha. Kiepska decyzja finansowa pozbawiła mnie kilkuset funtów, oszczędności mogły by być lepsze, ale źle nie jest :) Przeczytałam wiele świetnych książek po angielsku, ale wolę polskie tłumaczenia. Rok był obfity w super filmy - na czele stawiam Mad Max Fury Road, nie zawiodły mnie Gwiezdne Wojny.

Nowy rok zaczynam od koncertu mojego ulubionego zespołu - THERION zagra w Glasgow! Ostatni raz widziałam ich 12 lat temu, ufam iż dalej trzymają wokalny poziom. Będę też mamą chrzestną jakoś po kwietniu :D Pod koniec roku planuję internetowe rozmowy kwalifikacyjne z Polską ;)

------------
polski hymn w Edynburgu
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...