sobota, 1 listopada 2014

LinKable

Założę się, że po halołinowej imprezie oddajecie się relaksacji i nawilżaniu ciała herbatką w zimne popołudnie. Najpewniej podpięci jesteście do komputerka. Jeśli już zrobiliście przegląd blogów i na fejsie skomentowaliście wypaśne outfity znajomych z wczorajszych, przerażających krotochwil to zerknijcie na kilka linków prozwierzęcych:

20 nietypowych umaszczeń zwierząt - mam jednak słabość do krów. Czyż one nie są kochane? To chyba moje ulubione zwierzę, zaraz po kocie. Brakuje tu Adolfa Kitlera, czyli kotka z najbardziej znanym wąsem.

22 milutkie zdjęcia zwierzów w dwóch wersjach - za maleńkości i w wieku dorosłym. Wszystkie w tym samym miejscu, często z właścicielami.

Kocie niebo w Japonii - rybacka wyspa, na której jest z miliard kotów :)

Adoptuj słonia - stronę zapodała u siebie kiedyś Mad Tea Party. Osobiście wolę inwestować w nasze własne podwórko, ale jeśli ktoś ma ochotę zostać mamą słonika-sierotki :)

Animalus - blog chłopaka, którego pasją są dzikie koty. Pracował w łódzkim zoo i możecie u niego przeczytać co to za cyrk.

I fucking love sience - 6 zwierzat po raz pierwszy na wolności. Filmiki.

Dziki, czarny kocurek cieszy się na widok swojej opiekunki

Apodtuj śnieżną panterę (lub inne zwierzę)

2 komentarze:

  1. Jeden z najciekawszych zbiorów linków, na jakie trafiłam.

    I zaczynam myśleć nad adopcją słonia. Serio.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam coś od razu napisać, ale zapomniałam i teraz mi się przypomniało: różne organizacje zajmują się wirtualną adopcją. Można w sieci znaleźć nie tylko sierocińce dla słoni, ale również dzikich kotów, hipciów albo nosorożców.

    Też się poważnie zastanawiałam nad adopcją słonika, ale jednak finansowo nie byłam stabilna wtedy, a nie chciałam nagle rezygnować w jakimś momencie i ucinać im dofinansowania.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...