poniedziałek, 30 czerwca 2014

PUDROWANIE PUDERKIEM DLA DZIECI

EDIT 7 11 2017: DABUR I HIMALAYA HERBALS NIE SĄ PEWNE!



Poszłam raz do drogerii Superdrug, ponieważ zabrakło mi nożyków do golenia nóg i pach. Przy kasie zostałam poproszona o ...dowód osobisty XD Pytam:
- Po kiego?
- Poniewaz takie mamy wytyczne od menadżera, jeśli ktoś kupuje ostre przedmioty.
Jeśli byłabym nieletnia to nie ogoliłabym się ;)

Co byłoby mi nawet na rękę, bo tanie jednorazówki (które zawsze wystarczają mi na około 20 użyć) podrażniły mi paszki. Odstawiłam na chwilę dezodorant w spreju firmy Balea i zaczęłam używać pudru dla dzieci zamiennie z deo w kulce Jason Natural. Myślę również nad użyciem soku z cytryny - kilka kropelek na opuszki palców, które trzeba wmasować w skórę pach.

Genialny i wielofunkcyjny jest puder dla dzieci i warto go mieć nawet jeśli nie jesteśmy matkami. Oto kilka pomysłów na jego zużycie:
- całodzienna gonitwa w balerinach powoduje okropny zapach kończyn dolnych, dlatego wieczorem po dokładnym umyciu stópek opruszam pudrem palce i zakładam skarpetki, bamboszki czy inne papucie, żeby proszek nie odbił się na dywanie. Pudrem można osypać jasną pościel w nogach łóżka - stópki będą się same w kosmetyku przez całą noc obtaczać,
- jeśli macie duży biust lub obtarcia po biustonoszu pod piersiami - osypcie z rana miejsca, które wieczorami, po ściągnięciu ciuchów, bywają zaczerwienione,
- można nim opruszyć sierść zwierzaka, żeby ładnie pachniał, ale nie wiem czy to dobry pomyśł zwłaszcza jeśli lubicie się przytulać, a jesteś osobą ubierającą się na czarno,
- wyczytałam w necie, że puder zmniejszy ból podczas woskowania nóg. Należy je wpierw osypać i potem nałożyć plaster z woskiem. Nie wiem, nie używam, nie próbowałam i sposobu nie wypróbuję, ponieważ boję się żylaków i unikam depilacji wyrywająco-ciągnącej jak ognia,
- dokucza Wam wysyp syfków na zgrabnych tyłeczkach? Też warto wieczorem opruszyć. Pomaga!
- puderkiem zasyp stare książki, jeśli masz wilgoć w domu, 
- to już oklepane, ale zawsze warto przypomnieć - blondynki mogą go używać jako suchy szampon. Trzeba odrobinkę wysypać na czubek głowy i opuszkami palców wetrzeć w skórę. Nie lubię tej metody.

 Zdj z sieci

Pudry innych firm:

Babydream  z Rossmanna
Dabur
Lush
Himalaya Herbals 

sobota, 21 czerwca 2014

Poleje się ... piwo

Brazylijski World Cup jest cudowny jak dla mnie.

Świetna atmosfera, bombowe mecze, dużo goli, mało żenujących kartek. Rodziny z dzieciakami na trybunach. Hymny śpiewane dlugo po zakończeniu podkładu muzycznego. A do tego świetne piwo bezalkoholowe jakie sobie popijam. Dziś, czekając na grę moich ulubionych chłopców z Germanii, siorbię fajne imbirowe firmy Fentimans. Pijąc je bąbelki podchodzą do nosa, a gardziej jest drapana :)



Taki trunek zrobicie sami w domu i powiem szczerze - wychodzi identyczne jak sklepowe:

Butelka wody mineralnej gazowanej sztuk jedna. Cały korzen imbiru zetrzeć na tarce i zalać połową wody mineral. Wcisnąć do tego sok z całej cytryny. Miksturę odstawić na dwie godziny. W tym czasie oglądamy cudowny film Smak curry. Po tym czasie imbir oddzielić od wody. Uzupełnić połową mineralnej, która nam została w butli. Schłodzić. Skonsumować na działce.

Smak jest specyficzny i nieprędko kupię ten napój ponownie, ale lubię to. Głównie dlatego, że imbirek jest świetny dla zdrowia i warto taki schłodzonym trunkiem się uraczyć w upalny wieczór, natomiast w zimowy - zafundować sobie imbirową herbatkę. Yummy!

Imbir łagodzi mdłości oraz bóle miesiączkowe, chroni przed zakrzepami, jest ogólnie dobry dla krwi, poprawia koncentrację i rozpala chucie :)

niedziela, 8 czerwca 2014

Piwo ma być wypite

Pogoda w Szkotlandii przepiękna - słoneczna, otacza mnie zieloność aż miło. Tak będzie może przez 4 dni w roku ;) Ludzie dosłownie wychodzą tu na plażę w strojach kąpielowych, a jest chyba 16 stopni. To i tak dużo jak na Edynburg :) nawiedzam teraz tutejsze sklepy więc przez kilka najbliższych m.cy wszelkiej maści produkty nie będą produkcji polskiej. Obwjusli.

Nie powiem - smaczne, ale niezbyt mocne jest wegańskie piwo organiczne Sami'l Smith's from the UK, które sobie popijam sporadycznie do filmu, akurat w tej sekundzie jest to końcówka Pogromców duchów. Uwielbiam pić piwo podczas oglądania ekranu. Odkryłam niedawno serial Penny Dreadful to mam podwójną przyjemność - trzeba przecież jakiś trunek do seansu kupić.

Zdjęcia robione taboretem tj tabletem nie oddadzą smaku, więc Wam go nieco przybliże: jest to słodkie, babskie piwo. Alko jest 5,1 volta, ale nie uderza do głowy - właśnie obalam truskawkowe i śruby nie ma. Nie przepadam za nim, bo jest słabe i okraszone smakiem starego owoca (żeby nie powiedzieć sfermentowanego). Co kto lubi. W moim rankingu plasuje się w połowie listy - piło się gorsze, chmielowe świństwa. Polecam i nie odradzam :)


Bardziej posmakował mi aprikot :)



A filmy oglądałam z tym przystojniakiem, ktorym opiekowałam się przez dwa tygodnie pod nieobecnść właścicieli. 

środa, 4 czerwca 2014

no name

Z sieci zaczerpnięte. Oczywiscie nie mogłam się powstrzymać i nie wystrzelić tych kilka fotek dalej w świat. Miłego paczania :)







Kilk
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...