poniedziałek, 17 marca 2014

Magiczne Smaki

Jadłam przepysznie w przyjaznej weganom miejscu w Rzeszowie i nie zawaham się o nim napisać ^o^

Jest to jedyna taka restauracja chyba na całym podkarpaciu. Nawiedzajcie ją, ponieważ jedzenie jest genialne i nie chcę, żeby się szybko zatrzasnęli na 4 spusty.


MAGICZNE SMAKI



Stołowałam się tu już na 4 posiedzeniach i za każdym razem wychodzę z bananem na ustach, bo jest pysznie. Idea restauracji polega na szwedzkim stole: podchodzisz do lady i nabierasz sobie na mały lub duży talerz co tam Ci akurat pasuje i jesteś po takim posiłku po prostu nażarty nie na żarty :D Zestaw mały kosztuje 14 złych, duży - 18 zł. Nakładasz po trochu z każdej wanienki. Woda z sokiem z cytryny za darmo. Za pierwszym razem dostałam talerz pomidorowej również za fri - najwyraźniej zobaczyli nową twarz i dostałam ją na zachętę. Nie ukrywam - zachęciła mnie ta zupa ;) Do zestawu na stole staje kompot.

Zdrowo i pysznie - przyznają to nawet mięsożercy, którzy nie omijają tego miejsca. Potrawy zawierają minimalną ilość soli (wg mnie nie ma jej wcale), nie są tłuste, za każdym razem jest duży wybór. Aktualny zestaw dnia podawany jest na ich profilu fejsbukowym.

Ta niewielka restauracja znajduje się wg mnie w niedogodnym miejscu, bo na samym skraju miasta, na końcu osiedla Zalesie, daleko za pętlą autobusu 18 i 19. Dokładnie przy ulicy Zelwerowicza 14, więc autkiem najwygodniej. W poniedziałki nieczynne.

Chce mi się jeść :)


5 komentarzy:

  1. Tam jeszcze nie byłam :)
    Brzmi ciekawie i wygląda też nieźle - wyciągnę Męża w tym tygodniu żeby spróbować :)

    Jeśli chodzi o miejsce, to faktycznie, na uboczu, ale z drugiej strony w centrum wcale takie knajpki długo się nie utrzymywały niestety.
    W Rzeszowie naszym kochanym nie ma szczerze mówiąc miejsc, gdzie można fajnie i inaczej zjeść - kebab na kebabie, kebabem pogania. A szkoda, że nie ma knajpki indyjskiej, greckiej czy właśnie wegetariańskiej/wegańskiej w centrum, gdzie ludzi jest od groma.
    Chyba, że są - ale o tym nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Indyjska restauracja jest na przeciwko dworca pkp, w białym budynku, obok apteki, ale jeszcze tam nie jadłam. Indyjskie papu jest mega! Blog Kuchnia wegAnki prowadzony jest przez mieszkankę Rze - poczytasz u niej o wegańskich miejscach w naszym siti :)

      Usuń
  2. nie byłam, ale jak kiedyś tam będę nie omieszkam wypróbować! (mam nadzieję, że jeszcze będzie :)

    co do wegańskich knajp - mam nadzieję, że ich ilość w najbliższym czasie się powiększy, ciągle mimo wszystko cierpię na deficyt takich miejsc. Wiadomo, duże miasta prężniej działają i w Krakowie, W-wie czy Poznaniu można zlaeźć takich miejsc trochę, nawet witariańskich ( o tym marzę w moim mieście!), ale ciagle mimo wszystko jest tego mało.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak kiedyś będę w Rzeszowie, to na pewno się tam wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Otwarty został nowy lokal wegański - Vegus Bar! Uderzajcie tłumnie :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...