sobota, 8 lutego 2014

Śmieciowy wojownik

Jestem niesamowitym, totalnym i największym leniem na świecie. Bardzo długo zabieram się za zrobienie czegokolwiek konstruktywnego. Moim największym postanowieniem noworocznym powinno być: jak coś Ci wpadnie do głowy to od razu zakasaj rękawy i rób to, Kobieto!


Ponad rok temu obejrzałam film dokumentalny Garbage warrior i miałam Wam o nim wspomnieć... I rok minął i pewnie kolejny by się skończył, a ja bym nic o nim nie napisała.

Film opowiada o perypetiach Michael'a Reynolds'a - architekta, który do budowy domów wykorzystuje śmieci (opony, puszki aluminiowe, butelki etc). On podsuwa ludziom pomysł na samowystarczalne życie: jego domy posiadają własne źródła zasilania, deszczówka jest ponownie wykorzystywana, gdzieś obok jest ogród i kompostownik. Przekultowy człowiek!


Facet buduje dom z opon, a ja nie mogę się zabrać za kupienie przez internet szczoteczki bambusowej do zębów, eh Sorbet...

Musimy zrobić coś już teraz. Najpóźniej jutro rano.

Film z polskimi napisami obejrzyj sobie TUTAJ potencjalny mieszkańcze ekologicznego domu, ten film Cię na pewno zainspiruje do czegokolwiek. Muak!

13 komentarzy:

  1. Ostatnio spotykam się z tym, że ilekroć zrobię "coś" z czego jestem dumna, bo zwalczyłam lenia wewnętrznego, to zaraz ktoś mówi: Chciało ci się? Chyba się nudzisz?
    I nie wiem czy to mentalność społeczeństwa jest taka, czy może te moje osiągnięcia takie dziwne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Twój styl pisania. Jest w nim coś co mnie zawsze zastanowi. Tak, to kompliment.

      Mój ,leń' jest tego rodzaju, że gdy go pokonam to nie mam potem jakiejś wszechogarniającej satysfakcji. Ot zarobię coś albo i nie i potem będę tak samo się czuła.

      A reacja społeczeństwa i osób, które obserwują moje działania jest powalająca: raczej nie słyszę, że jestem zajebista. A może ja też na sukcesy innych reaguję twierdzeniem: chciało ci się? Hmmm - musze to przemyśleć... Ale jutro rano ;)

      Usuń
    2. O jejku, dziękuję :D
      Wysyłałam ludziom kartki na święta to zamiast dziękuję słyszałam: A po co te kartki, nie można smsa wysłać?

      Usuń
    3. Hehe, feeejspalm! Kiedyś docenią :) jakbyś wysłała sms toby kwiczeli, że kartek już dziś nikt nie wysyła, nie to co kiedyś...

      Usuń
    4. Ja też często słyszę od innych: Chciało Ci się?
      Robię sama płyn do mycia naczyń. I ostatnio właśnie usłyszałam: masz na to czas?
      Film obejrzę!
      Mój recykling w domu to pojemniczki na przyprawy po słoiczkach po przecierze. Szału nie ma. :D

      Usuń
    5. Ja nazbierałam kilka rolek po srajtaśmie i trzymam w nich poskręcane kabelki, których nie używam - wszystko leży sobie w pudełku po butach i się nie plącze :)

      Zbieram też korki po winie, ale nie wiem co z nich zrobić...

      Usuń
  2. Obejrzę! Czy to jest ściana z denek od butelek? <3 lof 666
    ja się nawet staram, w domu mam toaletke ze starej walizki i regał ze starej drabiny. teraz marzy mi się stolik z europalety, ale nie mogę znaleźć odpowiedniej ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, to butelki :)
    Oszałamiających recyclingów nie mam w domu: okładkę do Baśni tysiąca i jednej nocy zrobiłam z grubej tektury, kosmetyki i lakiery trzymam w pudełkach po butach, a puszki z kukurydzy i groszku robią za pojemniki na pędzle czy długopisy. Mam półkę na książki zrobioną ze starych desek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Musze obejrzeć ten program :) Uwielbiam tego typu rzeczy. dzięki za linka właśnie zastanawiałam się co robić w niedzielne popołudnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo eko rozwiązań pokazuje program Maja w ogrodzie - w każdym odcinku jedzie do innego domu i pokazuje co tam ludzie sadzą. Często stosują u siebie eko pomysły. Polecam, można pozazdrościć...

      Usuń
  5. Nie widziałam tego filmu, z chęcią go zobaczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obejrzałam. Ma on fajne pomysły. Niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...