wtorek, 21 stycznia 2014

Oszczędzamy na ... wacikach!

Ten post może będzie niepoważny. Ale jeśli któraś z Was maluje paznokcie co dwa dni, jest podejrzewana o picie zmywacza do paznokci i co tydzień kupuje płatki kosmetyczne to może skorzysta z metody:

Jak zmyć paznokcie jednym płatkiem kosmetycznym? (^o^)

Potrzebny będzie zmywacz, jeden płatek kosmetyczny (jeśli lakier jest czarny lub brokatowy może się przydać jeszcze jeden płatek). Napomknę, iż do zmycia paznokci mogą być wykorzystane suche płatki, którymi dzień wcześniej przetarłyśmy twarz tonikiem lub wodą różaną.


Płatek składamy na 4 i obficie zlewamy zmywaczem z obu stron.


Do złożonego na pół i mokrego płatka przykładamy po 3 paznokcie z obu stron i dociskamy do siebie.


Przyłóżcie ,zygzakowato', żeby wacik przylegał do całej płytki. Przytrzymać należy minutę.


Po minucie zsuwamy po jednym paznokciu:


Oczywiście raczej się nie zdarzy, że paznokcie będą całkiem czyste - coś zawsze na płytce zostanie.


Żeby nie pobrudzić palców rozkładamy płatek i zsuwamy kolejne paznokcie, płatek trzeba lekko dociskać


Po tej operacji większość paznokci jest czysta, płatek dalej mokry od zmywacza, a nam zajęło to góra 3 minuty


Płatek składamy na pół tak, żeby na wierzchu była czysta strona i przykładamy do niej kciuki


Jeśli płatek wysechł - zlej go jeszcze trochę zmyczem


Małe paluszki na końcu zawsze wycieram.


Włala! Akurat do tego demakijażu paznokci wystarczył mi jeden płatek, ale miałam na płytce jedną warstwę miętowego lakieru Kiko, czarny liner i top coat, więc 3 warstwy; jeśli na bardzo długich paznokciach macie 3 warstwy jakiegoś gęstego, bordowego lakieru - dwa płatki trzeba zużyć. Powtarzam, że nie trzeba do zmywania paznokci sterylnie czystych wacików - jeśli po demakijażu przecieracie twarz tonikiem to płatek zostanie w miarę czysty. Wysuszcie go sobie i zmyjcie nim paznokcie.


Ta metoda zajmuje jakieś 5 minut, skórki dookoła paznokcia są czyste, no i nie marnujemy waty ;)

13 komentarzy:

  1. Sprytne to. I pomyśleć, że ja zawsze tak cuduję, bo skąpię na waciki, a wystarczy trochę pomyślunku :D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomyślałam: "Po co zmywać takie ładnie pomalowane, przecież to jeszcze nie odpryskuje tak, że widać".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lakiery Kiko są dobrej jakości - nie odpryskują na następny dzień. Wzorek najzwyczajniej w świecie mi się znudził :) na zdjęciach nie widać, ale trochę już się ścierał na końcach.

      Usuń
    2. Ale ładne były... bo ja tak sobie nie pomaluje to dlatego mam takie refleksje...

      Usuń
  3. Świetny patent! Nawet do głowy by mi nie przyszło, że wszystko da się zmyć jednym wacikiem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://gingerbreadmanne.blogspot.com/2010/09/5-minutes-nail-polish-removal-tutorial.html też oszczędna metoda z jednym cotton ball'em ;)

      Usuń
  4. Jesteś genialna! :) A mój oszczędny Narzeczony z całą pewnością by Cię pokochał;). Muszę to wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Trochę wprawy trzeba, ale takie ,ściąganie' waty z paznokcia jest ogólnie spoko, bo czerwone lakiery nie brudzą całych palców. Zawsze mnie to denerwowało podczas tarcia w każdą stronę, żeby zmyć lakier.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Kwestia wprawy, na początku ta metoda moze wydać się trudna, ale jest naprawdę oszczędna :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...