poniedziałek, 25 listopada 2013

Niespodzianka!


Wybaczcie, ale nie mogłam się powstrzymać przed umieszczeniem tego zdjęcia.

Nie ma - kurza twarz - dnia, żebym idąc chodnikiem nie natknęła się na niesympatyczny widok rozdeptanej i wytartej przez ofiarę na pół chodnika psiej kupy!

Ludzie błagam - inwestujcie w torebki i zgarniajcie ten syf, bo ktoś w to wlezie po ciemku i potem zanosi do domu, gdzie dziecko raczkuje, że o osobach poruszających się na wózku nie wspomnę ...

1 komentarz:

  1. u mnie notorycznie jakiś pies fajda pod bramką, żeby to jeszcze trawa była a to chodnik. Rozumiem raz posprzątać po czyimś psie, dwa ale nie kurde codziennie, wystarczy, że swojego zbieram :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...