wtorek, 15 października 2013

Ekspert od kobiecych krągłości

Z cyklu Chcemy więcej wegańskich produktów w sklepach: Cukierki!

Czasem wychodzę z jaskini i udaję się do znajomych celem przypomnienia im o moim istnieniu. A wtedy wyłazi ze mnie sęp i wyżeram im zapasy z lodówki (@_@)

Ostatnio na jednym z owych posiedzeń zrobiłam wegetariańską wtopę: zaczęłam u Ewy pochłaniać cukierki z galaretką. My sobie gadu gadu, a ja, po chyba piątym niebie w gębie, kapnęłam się, że ... jestem wegetarianką i nie jem żelatyny od prawie dwóch lat!!! Trochę cukru i baba zgłupiała. Wiem, że to jest dla moich mięsożernych znajomych śmieszne, ale mnie takie momenty dołują. Na szczęście zdarza się to raz na rok.

Winowajca:


Siedziałam nad papierkiem po cukierku z zamiarem ...a nawet nie wiem jakim i czytałam skład i gęba mi się uśmiechnęła, bo oto niechcący odnalazłam agar zamiast żelatyny wieprzowej =3 Kriszna czy inny Budda czuwa nade mną:


Wawel to najstarsza fabryka cukiernicza w Polsce, ale ponad połowa udziałów należy do szwajcarskiej spółki.

Dla wegan owe cukierki nie bardzo nadają się na prezent, ponieważ zawierają składowe ilości jaj i mleka. Są jednak pyszne i wegetarianin na pewno się nimi będzie objadał ze smakiem.

A więcej o wegańskich pysznościach poczytacie na super stronie Smaczne i wegańskie czyli wszystko co bez większego syfu w składzie można znaleźć na półkach sklepów w Nadwiślańskim Kraju.

Muak!

2 komentarze:

  1. śladowe ilości mleka, jaj, orzechów, glutenu występują w prawie każdym produkcie, firma tak ochrania się przed możliwością zaskarżenia ich przez alergików. Muszą to napisać, kiedy w zakładzie produkcyjnym są te produkty używane. Także cuksy są 100% wegańskie :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...