środa, 13 lutego 2013

Music is magic. Metalowi wegetarianie


Mam pewnego rodzaju obsesję poszukiwania wegetarian w świecie. Klikając po sieci nadziałam się na stronę na której znajdziecie nazwy metalowych zespołów, których członkowie nie jedzą mięsa. No i mam pomysł na post, ponieważ słucham metalu z mniejszymi lub większymi przerwami od podstawówki. Oto sylwetki kilku wybrańców

o


Christofer Johnsson 
Therion


Jestem zakochana w tym człowieku od roku mniej więcej 2001, kiedy to wydali płytę Secret of the Runes. Potem (pamiętam dokładnie!) kupiłam kasetę magnetofonową Deggial i był to chyba najdłużej przeze mnie obsłuchany album jakiegokolwiek zespołu (konkuruje z Metallicą). Kocham Therion'a ponieważ łączy moje dwa ulubione nurty: metal i operę. Można by pomyśleć, że z racji tego drugiego gatunku muzycznego, który jest dla sztywniaków i ludzi poważnych fani na koncertach stoją pod sceną z kieliszkiem wina, ale to nieprawda. Zaliczyłam ich koncert w 2004, w Krakowie, w klubie Studio (chyba inaczej się wtedy nazywał) i to było szaleństwo! Za tą dawkę fantastycznej energii i genialnej, moim skromnym zdaniem, muzyki będę Krzychowi wdzięczna do śmierci.

Jest wegetarianinem z powodów zdrowotnych, ale również dlatego, że jest przeciwny wspieraniu obecnego przemysłu mięsnego.


o


Kirk Hammett 
Metallica

Kocham ten zespół. Jest wywalony w kosmos. Dawniej było się fanem albo Metalliczi albo Slayera i w ramach solidarności i wdzięczności za Memory Remains (bo dokładnie od tego teledysku rozpoczęłam romans z kwartetem) Slayera po prostu nie słuchałam. Na koncert zespołu polazłam w 2008, miał on miejsce w Chorzowie. Kupiłam bilet, bo chciałam zobaczyć dziadków, którzy założyli zespół jeszcze wcześniej niż ja się urodziłam; to miał być hołd, trochę jak poddany oddający pokłon królowi. Nie nastawiałam się na zbyt wiele, a tu zonk - koncert zmiótł mnie z krzesła! Uczucie obecności na koncercie jest jak upojenie alkoholowe - przyjemne i szkoda, że krótkotrwałe.
Kirk nie je mięsa, bo to zdrowe.


o


Liv Kristine
Theatre of Tragedy

Wokalistka, która poraziła mnie głosem na jedynej płycie jaką kojarzę jeśli chodzi o ten zespół. Panie i Panowie - Aegis wersja full. Nie przepadam za takimi anielskimi wokalami dziewic z niebiańskiego chóru. Na dłuższą metę mnie denerwują. Ale ta płyta jest genialna!
Jej mąż jest również wege. Farciara!


o

Angela Gossow 
Arch Enemy

Przecholera! Jak można być weganką i drzeć mordę w ten sposób? W imię ojca syna ducha O_O Laska jest ewenementem na death metalowej scenie. Mezzo - sopran jeśli kogoś to interesuje.


o

Bill Steer, Ken Owen i Jeff Walker 
Carcass/Napalm Death

Przez chwilę słuchałam Carcass'a, a konkretnie płyty... Heartwork. Taka sobie, bardziej jarałam się Corporeal Jigsore Quandary. Ten zespół kojarzył mi się zawsze z mięsem, był soczysty i brutalny jak rzeźnia. Trochę mi się w pale nie mieści, że 3/4 zespołu to wegetarianie.

Inni

Atilla (Mayhem)
Mark Greenway (Napalm Death)
Brian Fair (Shadows Fall)
Nueva Etica
Cattle Decapitation
Bolt Thrower

17 komentarzy:

  1. Kiedy usłyszałam głos Angeli po raz pierwszy i moi koledzy zakomunikowali, że to śpiewa kobieta, to myślałam że robią sobie zwyczajnie żarty. :D A Pan z Theriona... mmm ;-)
    Idę obadać stronę :) Nie jem mięsa od 24 dni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesz mięsa? To świetna wiadomość \(^o^)/ myślę, że liczba wegetarian wzrasta po takich aferach jak ostatnia czyli konina zamiast wołowiny. Porażka....
      Życzę powodzenia na nowej drodze dietetycznej :)
      Pan w Theriona już nieco łysawy, niestety. Młodość nie wieczność jak to mówią.

      Usuń
  2. Liv wielbię w JEDNYM kawałku i ogólnie nie szaleję za tym zespołem, ale uwielbiam http://www.youtube.com/watch?v=vKLy4HQSrYw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, zapomniałabym o moim ulubionym kawałku z jej wokalem, ale nie z Theatre of Targedy, a Cradle of Filth! Nyphetamine wymiata!
      http://www.youtube.com/watch?v=6dW6aNAZGTM

      Usuń
    2. Kredofil ma fajne teledyski, ale nie przepadałam za tym zespołem, jestem bardziej death niż black :) w ich Her ghost in the fog udzieliła się Sarah Jezebel Deva - nadworna śpiewaczka Theriona.
      Gunia - Ty masz metalowe serce? :3

      Usuń
  3. Fajny post, tez lubie Theriona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze Serj Tankian. W sumie mało metalowy, ale wege na pewno. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo! Nie wiedziałam, a lubię gościa. Już parę lat nie śledzę jego twórczości. Pierwsza płyta SOAD jest świetna <3

      Usuń
  5. I jeszcze ANDRE MATOS - rodem z Brazylii weganin. Dla tych, którym coś mówią takie projekty jak: SHAMAN, ANGRA, VIPER, VIRGO, AVANTASIA, SYMFONIA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam. Ale poznam :) dzięki za namiary.

      Usuń
    2. I zapomniałam: mamy wege-przykład znad Wisły. Toć przecie Marek Piekarczyk (TSA)- wegetarianin od ponad 20 lat. Polecam wywiad z nim w miesięczniku "VEGE" (numer 10/2012). Opowiada w nim np. jak nawrócił na wegetarianizm gitarzystę TSA Stefana Machela. Bardzo zaangażowany człowiek. Bardzo ciekawa rozmowa.

      Usuń
  6. Witaj, w życiu by mi do głowy nie przyszło, że na blogu kosmetycznym zobaczę zdjęcie Chrisa z Theriona! Klub Studio wtedy nazywał się Klub 38. Ja wtedy byłam na koncercie w Proximie. Masz bardzo ciekawy blog, chętnie przeczytam kolejne wpisy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypomniało mi się, Lori Lewis z Therion też jest wegetarianką - przeprowadzałam z nią wywiad i powiedziała dlaczego :)

      Usuń
    2. Robiłaś wywiad z kobietę z Theriona??! Można go gdzieś przeczytać? Zobaczyć? A z Krzychem gadałaś? Ale super! :D

      Usuń
  7. Atilla to rzeczywiście typowy wegetarianin, nie je mięsa ale po scenie chodzi z baranim łbem albo głową świni, znęca się nad kawałkami martwych zwierząt. typowy wegetarianin !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam stylistyki scenicznej tego zespołu, jeśli Cię ta osoba drażni to przepraszam, że jest wyżej wymieniona.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...