środa, 21 grudnia 2011

O Holender! - czemu mnie nie było 3 miesiące?! Czyli Sorbeta podróży kilka

Wybaczcie moją blogową impotencję, ale nie miałam dostępu do neta, postowanie nie było możliwe, tak więc olałam ten adres, podobnie jak facebooka, pocztę, oneta i blogi cf.


No więc w celach zarobkowych wyjechałam z Polski na wspaniały Zachód Europy, konkretnie na poł-wsch Holandii. Buszowałam po regionie Limburgia, w okolicach miast Venlo, Sevenum, Maasbree, Horst, Barlo, które to miasta i miasteczka zaatakowałam z pokaźną ilością eurasów w portfelu. Kilka ciekawych widoczków na załączonych zdjęciach.


Jeśli kiedykolwiek słyszeliście, że Holandia to raj dla rowerzystów to nie zaprzeczajcie - jest to fakt! Bicykle są wszechobecne, a rowerzyści to święte krowy. Napiszę to, co dosłownie jedna osoba mi powiedziała i nie mija się to z prawdą: lepiej jest zabić autem pieszego niż potrącić rowerzystę.



Na razie kończę, lecz nie lękajcie się! Pare Holenderskich ciekawostek się jeszcze pojawi i to szybciej niż za 3 miesiące ;)

Aje!

7 komentarzy:

  1. Czekam na propozcje co można fajnego cf dostać w Holandii
    Laurka

    OdpowiedzUsuń
  2. Ofkors - będzie takowy post. Cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli co, wracasz już ???Bardzo mi brakuje Twojego pisania...

    OdpowiedzUsuń
  4. no to witam na odrodzonym blogu cf, mój nowy blog cf pragnie podobnych! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wracasz, super.

    chetnei przeczytam jak tam sie zylo, pracowało, mieszkało, miks kulturowy? 101 pytan;)

    braworka

    OdpowiedzUsuń
  6. wlasnie widze ze bylas u mnie,
    zmieniłam baner ze popieram [zamiast tylko]
    kosmetyki z króliczkiem, kiedys osiagne 100%

    OdpowiedzUsuń
  7. Sorbet, super, że jesteś! Brakowało mi Ciebie. Swoją drogą, otagowałam Cię w świątecznym tagu, zapraszam do zabawy! http://nietestowane-na-zwierzetach.blogspot.com/2011/12/wesoych.html#axzz1hKB2Lc1q

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...