piątek, 5 sierpnia 2011

The Freshmaker

Post oddaję zielonemu_listkowi, która jak dotąd najczęściej udziela się w komentarzach:) Za wszystko dziękuję^^



Dzięki uprzejmości właścicielki tego bloga (dzięki Sorbet), która wpadła na pomysł, abym napisała recenzję mojego najnowszego nabytku, mogę się z Wami podzielić moimi spostrzeżeniami na temat płynu do płukania jamy ustnej Perio Wash. Płyn produkuje amerykańska firma Nature’s Answer, która głównie posiada w swojej ofercie suplementy diety. Wyroby ziołowe tej firmy, takie jak płyn PerioWash są całkowicie cruelty-free. Ponadto firma ta deklaruje, że nie testuje swoich produktów na zwierzętach, jednakże zaznaczam że produkowane przez nią suplementy diety zawierają substancje odzwierzęce. Nature’s Answer produkuje nie tylko płyny do płukania ust, ale i całą linię do pielęgnacji jamy ustnej (pasty, żel do stosowania na wrażliwe dziąsła).
Długo szukałam płynu do ust, który spełniłby moje oczekiwania. Zależało mi na tym, aby był on jak najbardziej naturalny, bez zawartości alkoholu i przede wszystkim ukoił moje wrażliwe dziąsła. Ten płyn świetnie wpasował się w moje oczekiwania. Płyn ma rewelacyjny skład:
Phytoplenolin (Centipeda Cunninghamii Extract), Bio-Chelated Extracts: Calendula Flower, Chamomile Flower, Echinacea Purpurea Tops, Gotu Kola Herb, Prickly Ash Bark, Olive leaf, Grapefruit Seed, Black Walnut Green Hulls, Green Tea Leaf, Goldenseal Rhizome, Essential Oils of Peppermint, Oregano, Rosemary, Lavender, Cinnamon, Clove, Lemon Balm, Eucalyptus, Thyme, Bio-Saponin (Quillaia, Yucca Extract, Sarsparilla Root Extract, Wild Yam Root Extract), Xylitol, Folic Acid, Aloe Vera (Aloe Barbadensis), Coenzyme Q10, Chlorophyll.
Base Ingredients: Purified Water, Vegetable Glycerin.
W skrócie: dużo ziół i naturalnych wyciągów min. z zielonej herbaty i aloesu, kwas foliowy, koenzym Q10.
Nie zawiera:
-alkoholu,
-konserwantów i innych nieprzyjaznych naszemu zdrowiu substancji,
-polepszaczy smaku, substancji słodzących.
Płyn przyjemnie odświeża oddech, nie wyżerając połowy jamy ustnej ;) ma się wrażenie, jakby się płukało buzię mocno skondensowaną herbatą ziołową. Ostatnio spuchły mi dziąsła i płyn je bardzo szybko ukoił. Kupiłam ten produkt w sklepie internetowym iHerb, gdzie może się on poszczycić najwyższą oceną użytkowników tej strony w swojej kategorii (4,7/5, biorąc pod uwagę 322 recenzentów, to całkiem ładny wynik). Reasumując, zamierzam w przyszłym miesiącu kupić płyn ponownie i to od razu dwie butle :D
Pojemność: 480 ml
Cena: ok. 7 $ w sklepie internetowym iHerb

4 komentarze:

  1. tani jak barszcz i jeżeli faktycznie nie ma się wrażenia, że nasza buzia zostanie zeżarta od środka, co jest często odczuwalne przy użyciu innych reklamowanych płynów, to nie pozostaje mi nic innego jak ją kupić ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie mogę, jaki pomocny post! Super, że dodajesz też posty innych uzytkowników i to na dodatek z różnych innych dziedzin, ni tylko czysto kosmetykowej! No i oczywiście muszę wypróbować, szczególnie po tym jak odkryłam, że pora wrzucić płyn Tom's of Maine, którego dotychczas używałam, na czerwoną ( a przynajmniej szarą) listę, bo do kogoś należą. Buziak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cześć
    mogłabyś mi polecić jakieś perfumy, które są cruelty free i które świetnie pachną? chcę wydać troszkę więcej pieniędzy na nie, ale nie chcę wspierać laboratoriów...może polecisz jakieś, które bardzo Ci się podobają? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Perfumy: Angel Muglera (jest na blogu, zapach kontrowersyjny), ponoć Chanel i Donna Karan New York nie testują, ale ubierają modelki w prawdziwe futra więc tutaj lewy sierpowy się im za to należy. Szukam info na temat perfum Jimmy Choo - siostra ma te perfumy i mogę szczerze polecić. Podobnie Versache - pewności nie mam niestety. I jeszcze napiszę jak się coś przypomni^^

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...