piątek, 8 lipca 2011

Adore


Kochane Amorki Płci Żeńskiej!

Na zdjęciu: Paloma, preparat przyspieszający wysychanie lakieru (do paznokci). Jest to oleisty płyn z pędzelkiem, który nanosimy na gotowe, pomalowane paznokcie.

Opiszę jego instrukcję obsługi:
- pomaluj paznokcie kolorowym lakierem,
- poczekaj 1-2 minuty, aż lakier przeschnie (inaczej pędzelek się Wam uświni, tak jak mi się niefortunnie zdarzyło >.<" ),
- lekko malować olejkiem płytkę paznokcia jak podczas normalnego malowania (niewielka ilość wystarczy),
- nie dotykaj niczego przez 5 minut,
- voila!

Olejek na kamień nie wysusza lakieru - odradzam wyciskanie pryszczy czy dłubanie w zębach dopiero co pomalowanymi nim paznokciami - ślad na pewno jeszcze się odciśnie. Niemniej wszystkie inne chwyty dozwolone.

Test: stuknij lekko paznokciem o drugi paznokieć. Jeśli poczujesz, że "kleją się" do siebie - są mokre. Przy całkiem suchych nie będzie tego wrażenia.

Preparat przyda się zwłaszcza tym dziewczynom, które namiętnie robią wzorki na paznokciach typu cupcake czy flaga Urugwaju z okazji Copa America (oh, Forlan!), tudzież używających wszelkiej maści cekinów, bulionów, cyrkonii, kryształków Swarovskiego - czyli, gdy trzeba użyć wielu warstw lakieru bezbarwnego. Na pewno warto w Palomę zainwestować, gdy mamy 100 lakierów, które już gęstnieją i wysychają 6 godzin oraz gdy jesteśmy zabiegane i nie mamy czasu na takie ćwiczenia jak machanie dłońmi w powietrzu (podobno to nie pomaga w przyspieszaniu wysychania, więc nie róbmy z siebie widowiska ^^ ).

Polecam.

4 komentarze:

  1. "Olejek na kamień nie wysusza lakieru - odradzam wyciskanie pryszczy czy dłubanie w zębach dopiero co pomalowanymi nim paznokciami - ślad na pewno jeszcze się odciśnie."

    Lol! Sorbetku Ty mój, genialny post! Mało się nie posikałam ze śmiechu (i tak, to miał być komplement). Po takim opisie kupiłabym 3 opakowania i na własnych pazurach próbowała obgrywania paznokci po malowaniu oraz wzdrążania sobie polskiej flagi na co 3 paznokciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Linuś - już taki jajcarz ze mnie. Dzięki za komplementa ^3^
    Nie chcę, żeby ten blog był śmiertelnie poważny, choć temat wszystkiego, co nietestowane na zwierzętach, traktuję jak najbardziej serio.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak nikt nie patrzy, macham łapakim ;)

    sadziłam ze paloma juz nie istnieje, upadła.

    to jescze pokaz co masz na tych pazurkach :)
    braworka

    OdpowiedzUsuń
  4. braworka - Paloma jest w drogeriach Natura. Ale asortyment to tylko kilka płynów w buteleczkach do pielęgnacji paznokci. Rzeczy typu cień do powiek - nie widziałam chyba nigdy na oczy =/

    Jak usmażę jakiś wzorek to przykleję do posta zdjęcia nie tylko paznokci, ale i lakierów cruelty-free =D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...