niedziela, 29 maja 2011

Tydzień bez makijażu


Test dla próżności czyli no make up week.

Idea tej akcji, która ma miejsce głównie na YouTube, polega na tym, aby przez 7 dni nie używać kosmetyków kolorowych. Osobiście chodzi mi o ekonomiczno - ekologiczne podejście do sprawy, a nie o roztrząsanie czym jest dla mnie makijaż i jaki ma wpływ na moje życie.

Ponieważ ostatnimi czasy zauważam u siebie wzrostową tendencję do nadmiernego przykładania uwagi do tego który kolor cienia do powiek wybrać - co w efekcie pożerało mój czas - przyłączyłam się do akcji :) Lubię robić makijaż ponieważ czyni mnie 10 lat młodszą (mam 27 lat, a pani w monopolowym prosiła mnie w marcu o dowód. Moja pełnoletnia siostra jest świadkiem. Dowodu osobistego nie miałam, na szczęście posiadała owy dokument siostra więc ze sklepu jednak wyszłyśmy z piwem, ku mojej nieukrywanej radości).

Nie malowanie się było świetnym doświadczeniem! Pierwszego dnia czułam się dziwnie może przez pół godziny, potem zupełnie zapomniałam o tym, że jestem goła na buzi. Najprzyjemniejszym momentem było wrócenie któregoś dnia na czworakach ze zmęczenia do domu późnym wieczorem i stwierdzenie, że nie muszę zmywać "tapety" - wystarczyło się umyć pierwszym lepszym żelem czy mydłem.

Polecam sobie zrobić tego typu detoks wszystkim dziewczynom, tym bardziej, że mamy lato i jest gorąco i pakować się do basenu z wodoodpornym makijażem nie ma sensu i tak dalej i tym podobne.

Na fotce: szampon do włosów firmy Pollena. Kosztuje chyba 4 złote w promocji.

2 komentarze:

  1. Ooo tak, słyszałam o tej akcji z któregoś filmiku na YT. Niechcący sama sobie taką akcję zapodałam, bo po locie i stresach to mi się malować po prostu... nie chciało ;) Chociaż trochę oszukiwałam, bo czasami używałam kolorowego balsamu do ust (swoją drogą firmy Wet'n'Wild ;) )

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba też pozwolę sobie na taką akcję, ale dopiero na urlopie :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...