wtorek, 8 marca 2011

C'est magnifique


Obserwując załączony obrazek widzimy, że także marki z wyższej półki nie testują, jednak nie jest ich wiele. Zaliczyć do nich można Chanel, której jednakże należy się siarczysty policzek za używanie w kolekcjach prawdziwych futer.

Zdj.: lotion do ciała Thierry Mugler Angel.

Edycja 19 maja 2017 - na dzień dzisiejszy marka nie jest cruelty-free. 

2 komentarze:

  1. Mam pytanko:czy będziesz zamieszczała na blogu recenzje perfum cruelty-free?

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm, moja recenzja wszystkich perfum cruelty-free byłaby następująca: ładnie pachnie, bo robi je koncern, który nie testuje (=^.^=)

    Nie planuję recenzji zapachów. Jest to bardzo indywidualna sprawa.

    Całuski, cukierki, ciasteczka :*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...